Polityka obronna

MSPO 2022 oficjalnie otwarte

Wystąpienie ministra obrony Mariusza Błaszczaka
Fot. Mateusz Mitkow/Defence24

W obecnym roku odbywa się kolejna edycja Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego, która jest organizowana na terenie Targów Kielce. Wydarzenie rozpoczęło się wraz z dniem 6 września i będzie trwać do 9 września. To 30. już odsłona Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. W wydarzeniu biorą udział firmy zarówno z polskiego przemysłu obronnego, jak i wystawcy za granicy m.in. z USA, Turcji, Wielkiej Brytanii, Niemiec czy Izraela. Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Targach Kielce zgromadził aż 613 wystawców.

Tegoroczne targi charakteryzują się sporym zainteresowaniem, gdyż bierze w nich udział rekordowa liczba wystawców. Podczas imprezy ponad 600 firm związanych z przemysłem obronnym prezentuje m.in. sprzęt Wojsk Pancernych i Zmechanizowanych. Nie brakuje więc czołgów, modułowych pojazdów opancerzonych i wozów bojowych, zestawów artyleryjskich i rakietowych. Obecne są także firmy prezentujące technologie powietrzne takie jak śmigłowce bojowe, bezzałogowe statki powietrzne oraz rozwiązania związane z marynarką wojenną.

Czytaj też

Tegoroczna edycja rozpoczęła się od odegrania hymnów narodowych Turcji i Polski oraz filmu promocyjnego z okazji XXX-lecia targów MSPO. W czasie tegorocznej edycji wystąpili w otwarciu MSPO 2022: prezes zarządu targów Kielce dr Andrzej Mochoń, szef BBN Paweł Soloch, który wygłosił list od Prezydenta Andrzeja Dudy, który ze względu na wyjazd do Afryki nie mógł się pojawić na ceremonii otwarcia (w Kielcach był dzień wcześniej), sekretarz rady ministrów ds. bezpieczeństwa narodowego i spraw obronnych Zbigniew Hoffmann, który odczytał list marszałek Sejmu Elżbiety Witek, prezydent Kielc Bogdan Wenta, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Sebastian Chwałek, minister obrony Turcji Hulusi Akar, oraz minister Mariusz Błaszczak.

Fot. Mateusz Mitkow/Fedence24

Prezes zarządu targów Kielce dr Andrzej Mochoń powiedział na wstępie, że na salon przemysłu obronnego patrzymy przez pryzmat zmieniającego się otoczenia. Dr Mochoń przypomniał, że MSPO uczestniczyło w najważniejszych wydarzeniach polskich w ostatnich 30 latach. Prezes przypomniał, że na pierwszym MSPO w 1993 roku zgromadzono 85 firm z 5 krajów. Podkreślił jak zmieniło się MSPO w ciągu ostatnich 30 lat oraz jak rozwinęły się Kielce i ile kadencji rządów minęło w trakcie organizacji targów.

Czytaj też

„Ostatnie pół roku pokazało, że jak minął się z teraźniejszością Francis Fukuyama. Historia wcale się nie skończyła. Stanęliśmy na linii frontu demokracji i bezpieczeństwa świata. Kiedy dokonujesz wyboru, zmieniasz tak naprawdę przyszłość. Ostatnie 30 lat dało szansę polskim firmom, wykorzystanie osiągnieć światowych. Modernizacja armii i obronności kraju jest strategicznym działaniem dla poprawy bezpieczeństwa każdego państwa" - powiedział prezes Targów Kielce. Andrzej Mochoń podziękował prezydentowi Dudzie za to, że rozumie ważność problemu zwianego z bezpieczeństwem. Odniósł się również do aktualnej sytuacji za wschodnią granicą Polski, zapowiadając prowadzenie paneli dyskusyjnych poświęconych wojnie.

Fot. Mateusz Mitkow/Defence24

Następnie głos zabrał szef BBN Paweł Soloch który odczytał list prezydenta do uczestników. Prezydent w swoim liście napisał, że „dzisiejszy żołnierz potrzebuje profesjonalnego, skutecznego wysoko zaawansowanego technologicznie uzbrojenia. To właśnie nowoczesny sprzęt w połączeniu w optymalnym wyszkoleniem daje możliwość przewagi na współczesnym i przyszłym polu walki. Dlatego jednym z fundamentów procesu profesjonalizacji sił zbrojnych musi być przemyślana, sprawna modernizacja techniczna".

Czytaj też

Prezydent podkreślił w swoim liście ważność ustawy o obronie Ojczyzny oraz wprowadzonych rozwiązań dających możliwości finansowania Sił Zbrojnych. Wymienił również najważniejsze kontrakty modernizacyjne zawarte w ostatnim czasie, w tym zakupy okrętów Miecznik i Kormoran II, bezzałogowców FlyEye, "małej Narwi", śmigłowców AW149, oraz umowy ramowe w ramach współpracy z Republiką Korei na myśliwce FA-50/FA-50PL, czołgi K2/K2PL i haubice K9/K9PL.

Wystąpienie szefa BBN Pawła Solocha
Fot. Mateusz Mitkow/Defence24
Wystąpienie szefa BBN Pawła Solocha
Fot. Matusz Mitkow/Defence24

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek w swoim liście podkreśliła że „dziś kiedy świat jest pełen niepokojów, za naszą wschodnią granicą gdzie toczy się wojna, kieleckie targi nabierają jeszcze większego znaczenia".

Odczytanie listu od Marszałek Sejmu Elżbiety Witek przez Zbigniewa Hoffmanna
Fot. Mateusz Mitkow/Defence24

Prezes PGZ Sebastian Chwałek podkreślił, że „sytuacja geopolityczna wymusiła duże zmiany postrzegania bezpieczeństwa w Polsce i na świecie". Targi mają na celu prezentację najważniejszych innowacji przemysłu zbrojeniowego z różnych firm na świecie i „będzie on służył bezpieczeństwu i zaprowadzeniu pokoju". Prezes PGZ podkreślił, że firma kładzie szczególny nacisk by to wydarzenie było kontynuowane. Przypomniał, że w Kielcach były przedstawiane nowoczesne rozwiązania produkowane w Polsce jak armatohaubice Krab, moździerze Rak i najnowocześniejsze rozwiązania radarowe oraz podzespoły zestawów Narew i Wisła. Odniósł się to również do tego, że sprzęt polski jest wykorzystywany przez siły ukraińskie na wojnie.

Prezes PGZ Sebastian Chwałek
Fot. Mateusz Mitkow/Defence24

Na uroczystym otwarciu głos zabrał również minister Turcji Halusi Akar, który podziękował za zaproszenie Turcji jako państwa wiodącego na tegoroczne MSPO. Zaznaczył, że "relacje polsko-tureckie sięgają swoimi korzeniami do roku 1414". "Nasze doświadczenie XIX wieku pozwoliło nam wzmocnić i wspierać niezależność, suwerenność i integralność Polski. Dziś mamy polskich potomków, którzy w dalszym ciągu żyją w Istambule, w wiosce Polaków, jak ją nazywamy" - przypomniał Akar. Ich stałą tam obecność Akar uznał za jeden z symboli "historycznej przyjaźni między Polakami i Turkami".

"To tło historyczne z radością pozwoliło Turcji przywitać Polskę w strukturach NATO w 1999 roku. Turcja i Polska to sojusznicy, którzy mają podobne podejście do kwestii regionalnych i globalnych" - oświadczył szef tureckiego resortu obrony. Akar podkreślił znaczenie sojuszniczej współpracy w NATO, przypomniał, że Turcja przysłała do Polski swoje myśliwce F-16 w ramach wzmocnionej misji ochrony przestrzeni powietrznej państw bałtyckich. "Jako sojusznik na południowej flance w tym samym czasie walczyliśmy z wszelkimi przejawami terroryzmu" - powiedział. Według niego, "jako członek NATO Turcja jest ostatnim terytorium między Europą a terroryzmem".

Minister Turcji przypomniał też o tureckim przemyśle zbrojeniowym mówiąc, że w 2002 roku był on zaangażowany w 66 projektów, a obecnie jest ich około 800, o wartości około 5 mld dolarów. "Trzy z tureckich firm przemysłowych są w pierwszej setce wszystkich firm przemysłowych na świecie. Mamy wiele międzynarodowych partnerów, jesteśmy otwarci na następne współprace. (...) Jesteśmy gotowi żeby szukać, budować, dostarczać nasze produkty przemysłu obronnego. Turcy są gotowi żeby być bardziej aktywnymi na polskim rynku, zapraszamy was wszystkich na nasze stoisko i zobaczenie naszych produktów" - powiedział minister.

Zwrócił uwagę, że Turcja angażuje się w negocjacje w celu odblokowania eksportu ukraińskiego zboża i wspiera suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy, łącznie z Krymem. "Odrzucamy rosyjską interwencję militarną. Ataki wymierzone w ludność cywilną i cywilną infrastrukturę są nie do przyjęcia" - podkreślił turecki minister.

"Ponawiamy nasze wezwanie do obu stron o pilne zawieszenie broni" - powiedział Akar.

Minister obrony Turcji Halusi Akar
Fot. Mateusz Mitkow/Defence24
Minister obrony Turcji Halusi Akar na MSPO 2022
Fot. Matuesz Mitkow/Defence24

Wicepremier i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak w czasie swoje wystąpienia powiedział, że jest pod wrażeniem zmian, które zaszły na kieleckich targach i bardzo cieszy się z tego, że "tegoroczna edycja cieszy się taką popularnością takim zainteresowaniem ze strony wystawców". "Ponad 600 firm z ponad 30 państw, te dane rzeczywiście robią wrażenie" - oświadczył szef MON.

Wystąpienie ministra obrony Mariusza Błaszczaka
Fot. Mateusz Mitkow/Defence24

Podziękował także ministrowi obrony Turcji Hulusiemu Akarowi za objęcie przez jego państwo wiodącej roli w tej edycji targów.

Szef MON przyznał, że "tak duże zainteresowanie tegorocznym MSPO jest związane z sytuacją geopolityczną, z atakiem rosyjskim na Ukrainę", ale ocenił też, że duże zainteresowanie "wiąże się także z postawą polskich władz". Wicepremier wskazał przy tym na wyposażanie jednostek wojskowych w nowoczesny sprzęt i wspomniał o tureckich dronach bojowych Bayraktar TB2, które trafią do Wojska Polskiego. Wspomniał także o powoływaniu i formowaniu nowych jednostek wojskowych, m.in. 18 Dywizji Zmechanizowanej.

Wystąpienie ministra obrony Mariusza Błaszczaka na MSPO 2022
Fot. Matuesz Mitkow/Defence24

Wskazał ponadto na współpracę międzynarodową oraz jej jeden z celów, czyli odstraszenie agresora. Mówiąc o Grupie Wyszehradzkiej (V4) czy Bukaresztańskiej Dziewiątce (B9), przypomniał, że w Kielcach są także ministrowie obrony Rumunii i Węgier. Błaszczak ocenił, że te różne formaty "prowadzą do jednego, żeby osiągnąć interoperacyjność między naszymi siłami zbrojnymi, żeby uzyskać taki efekt, żebyśmy mogli pokazać naszą spójność, naszą jedność". "A to właśnie odstrasza agresora" - zaznaczył. Jak przy tym oświadczył, "w polskiej historii zawsze odradzające się imperium rosyjskie stanowiło potężne zagrożenie, niosło zło".

Minister obrony narodowej podkreślił po podpisaniu umów, że to nowoczesny sprzęt, który daje "gwarancje wzrostu potencjału polskich sił zbrojnych".

"Zamawiamy broń, która jest produkowana przez polski przemysł zbrojeniowy, inwestujemy w polski przemysł zbrojeniowy, stwarzamy możliwości produkcyjne, zwiększamy potencjał produkcyjny, gdyż mamy głębokie przekonanie, że siłą polskiego przemysłu zbrojeniowego jesteśmy w stanie zapewnić mocną pozycję naszych sił zbrojnych" - powiedział Błaszczak. Zaznaczył zarazem, że nie wszystkie rodzaje broni są produkowane w polskim przemyśle zbrojeniowym.

Błaszczak przekazał, że łączna wartość zawartych we wtorek kontraktów to około 3 mld zł. Dodał, że jest to podobna suma, na którą opiewają poniedziałkowe kontrakty podpisane z PGZ i Hutą Stalowa Wola. "A więc dwa dni i już prawie 7 mld zł państwo polskie zainwestowało w polskim przemyśle zbrojeniowym. To jest dobra inwestycja w bezpieczeństwo naszej ojczyzny" - powiedział wicepremier.

Komentarze