Przemysł obronny

MSPO 2022: Pancerny Waran z Sanoka

HSW Waran
Fot. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl

Na tegorocznym jubileuszowym Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego Huta Stalowa Wola prezentuje po raz kolejny wielozadaniowy pojazd 4x4, który od swojego debiutu w 2021 roku został już wskazany w roli nośnika (najprawdopodobniej) w dwóch ważnych programach modernizacyjnych Wojska Polskiego: Gladius oraz Ottokar – Brzoza.

Tym razem wóz jest promowany pod marką Waran, a jednym z zastosowań z myślą o których został przygotowany jest wsparcie systemów artyleryjskich. Oczywiście nie wyczerpuje to możliwości tej konstrukcji, która może być wykorzystana również w innych zadaniach.

Pojazd, opracowany pierwotnie przez czeską Tatrę, a obecnie rozwijany przez HSW, ma stanowić platformę średniej ładowności z napędem 4x4 mogącą wypełniać w Siłach Zbrojnych RP wiele różnych zadań, od transportowo-łącznikowych i rozpoznawczych po wozy dowodzenia, wozy ewakuacji medycznej, czy pojazdy wsparcia bojowego takie jak np. niszczyciele czołgów. Pojazdów tej klasy potrzebować też mogą m.in. programy obrony powietrznej krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu.

MSPO 2022
Fot. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl

Warto zwrócić uwagę, że w Wojsku Polskim dywizjony Langust, choć od wprowadzenia wyrzutni do eksploatacji minęła ponad dekada, wciąż wykorzystują stare wozy dowodzenia WD-43, dlatego że w Siłach Zbrojnych RP nie wprowadzono odpowiedniego nośnika. Z kolei w dywizjonach Dan, wyposażonych w system Topaz, funkcję wozów dowodzenia pełnią Honkery, które również nie reprezentują odpowiednich parametrów.

Pojazd Waran 4x4 charakteryzuje się wysoką mobilnością dzięki zastosowanym rozwiązaniom konstrukcyjnym typowym dla podwozi marka Tatra, jak centralna rama rurowa, do której mocowane są wszystkie elementy podwozia, a w jej wnętrzu poprowadzone są wały napędowe przedniej oraz tylnej osi. Każde koło jest zawieszone i napędzane niezależnie, dzięki czemu tworzy niezwykle wytrzymałą konstrukcję posiadającą doskonałe właściwości trakcyjne w trudnych warunkach terenowych oraz zapewnia wysoki komfort jazdy. Zaletą podwoziowych rozwiązań czeskiego producenta jest także modułowość pozwalającą na prostą rekonfigurację podwozia 4x4 do wariantu 6x6 czy 8x8, a także tworzenie różnych wersji nadwoziowych. Pojazd może m.in. pokonywać brody o głębokości do 1.2 m, wzniesienia o nachyleniu do 450, pionowe przeszkody o wysokości 0,5 m. Kąty natarcia i zejścia wynoszą 450

Fot. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl

Obszerne 5-drzwiowe nadwozie pomieści maksymalnie ośmioosobową załogę (2+6) wraz z wyposażeniem. Pojazd może być bazą dla wielu wersji specjalistycznych, np. rozpoznawczych, dowodzenia czy ewakuacji medycznej. Konstrukcja dachu umożliwia montaż dodatkowego wyposażenia, np. systemu obserwacyjnego lub stanowiska strzeleckiego.

Wymiary pojazdu to 6,2 m - długość; 2,55 m - szerokość; 2,7 m – wysokość, a rozstaw osi wynosi 3,65 m. 

Wóz przystosowany jest do działania w wymagających warunkach klimatycznych (od -32˚C do +49˚C) oraz zapewnia ochronę przed skutkami działania broni masowego rażenia.

Ładowność pojazdu przy 2 poziomie ochrony balistycznej (wg STANAG 4569) i 2a/2b poziomie ochrony przeciwminowej (wg STANAG 4569) wynosi 5 ton, przy masie własnej wozu 13 ton. Maksymalne dostępne poziomy ochrony to 4 w przypadku balistyki oraz 3a/3b w zakresie ochrony przeciwminowej.

tatra
W Kielcach prezentowane jest również podwozie (tzw. rolling chassis) Tatry stanowiące również bazę dla Warana.
Fot. Mateusz Multarzyński/Defence24.pl

Jego układ napędowy składa się z ośmiocylindrowego, chłodzonego powietrzem, widlastego silnika wysokoprężnego TATRA T3C-928-90 o pojemności 12,7 litra i mocy 410 KM (300 kW), współpracującego z automatyczną 6-biegową przekładnią Allison 4500SP oraz skrzynią redukcyjną realizującą stały napęd wszystkich kół.

Waran może poruszać się z prędkością maksymalną do 110 km/h, a jego zasięg wynosi do 650 km przy 250-litrowym zbiorniku paliwa. 

Wyposażenie oferowanego przez HSW Taktycznego Pojazdu Wielozadaniowego Waran 4x4 stanowi:

  • układ klimatyzacji z systemem filtrowentylacyjnym;
  • automatyczny system przeciwpożarowy dla kabiny i przedziału silnika;
  • ogrzewanie postojowe;
  • system obserwacji cyfrowej; 
  • systemy łączności wewnętrznej i zewnętrznej; 
  • głowica obserwacyjna z kamerą dzienno-nocną, kamerą termowizyjną pracującą w podczerwieni;
  • centralny układ pompowania kół;
  • opony z wkładkami RunFlat;
  • bezzałogowy statek powietrzny do celów rozpoznania;
  • agregat prądotwórczy; 
  • zdalnie sterowany moduł uzbrojenia lub obrotnica; 
  • system ostrzegania i samoosłony z zespołem wyrzutni granatów dymnych.

Prezentowany w Kielcach pojazd został przygotowany w wersji artyleryjskiego wozu dowodzenia z dostosowaną do tego zdania konfiguracją wnętrza i wyposażeniem. Jest on uzbrojony w Zdalnie Sterowany Moduł Uzbrojenia (ZSMU) A3 z karabinem maszynowym UKM 2000C kal. 7,62 mm oraz zamontowane w nim zostały środki łączności i zautomatyzowany zestaw kierowania ogniem Topaz, stosowane w polskiej artylerii.

Komentarze (17)

  1. bc

    Co za lokalne i przytulne zwierzątko.... geniusze marketingu.

  2. WSK74PL

    Kolejny typ pojazdu, kolejna linia serwisowa...... Cougar, Żubr, Tur, Sandcats, Humvee, Honker, MB G klasse, Ranger, Land Cruiser, UAZ, Wirus, Żmija .......... Czemu nie JLV ? Może powinniśmy myśleć o platformie ? Tatra na pewno jest solidnym dostawcą techniki samochodowej, tylko czy teraz warto wprowadzać nowe silniki, skoro i tak je kupujemy dla Jelcza, HSW ........... Autosan, jako dostawca to pewnie pomysł na ratowanie fabryki ......... Tylko, potrzebna jest skala produkcji, czy to autobusu, czy to Warana ... Czy Czesi kupią ten produkt, a może Słowacy ? Bo jak tylko na potrzeby tego jednego programu w Polsce, to szkoda nafty.. W Pilicy są Żubry .......

  3. Kordian

    Zastanawiam się co ten biedny kierowca będzie widział do przodu jak ten dziób w tym samochodzie jest taki monstrualny.

  4. rwd

    Zbędny samochodzik, nie ma co inwestować w jakieś poboczne wyposażenie. Zauważyłem, ze samochód nie posiada podgrzewanych foteli, to duże niedopatrzenie ze strony producenta, nasi umiłowani dowódcy nie będą zadowoleni.

  5. Valdi

    Widzę że PiS Sanok idzie w ten kontrakt

  6. biały

    a ja pomarudzę i napiszę ze Ruski Tigr mi się bardziej podoba , wizualnie jakoś dziwny ten pojazd ,,,, no i pojazd ciężki ale raczej w błocie lepiej sobie poradzi od używanych 17 tonowych kotów z USA ,,,,, ciekawe czy wojsko planuje pozyskać lekko opancerzony pojazd w wersji 4x4 o masie do 8 ton - taki jak ruski tigr czy Oncila produkowana w Polsce dla wojsk Ukrainy ,,,,, Tak wiem Oncilla strasznie brzydka ale jej mniejsza masa to spory atut

  7. Furlong

    Super po co kupować od polskich firm skoro można od czeskiej Tatry. Do tego kolejny silnik i części do serwisowania. Super

  8. Darek S.

    Nie mam nic do podwozia. Ale buda to jakaś porażka.

  9. Darek S.

    To jakaś totalna pomyłka. Wystarczy jedna kula z byle pistoleciuku, aby unieruchomić silnik tego wozu. Przecież chłodnica nie jest w ogóle chłodzona. Kto wymyślił takie coś ???????? To już lepiej kupić Toyotę Hilux i przynajmniej nie ma złudzeń że kabina osłoni przed czymkolwiek. Do tego jak kolor będzie neutralny, lepiej się zamaskuje i ma większe szanse na przeżycie, niż ten paliwożerny, ciężki koszmarek. Osłona na poziomie 2 STANAG to żadna osłona.

  10. Prezes Polski

    Kolejny fascynujący produkt, do którego polski przemysł wniesie tyle, że zespawa blachy na kształt nadwozia. To takie smutne, że nie jesteśmy w stanie zbudować pojazdu dla wojska. A nie mówimy tu przecież o czołgu, tylko o zdawałoby się dość prostym wynalazku - rama i przytwierdzone do niej elementy zawieszenia, układu kierowniczego itd.

  11. kapusta

    Warto pamiętać, że wspomniane w artykule wozy dowodzenia WD-43 to tak naprawdę sowieckie UAZy-469B z lat 80. czyli złom taki sam wozy dowodzenia na Honkerach (tj. WD-99baT, ZWD-3 i ZWD Rega-1). Warto też pamiętać, że w Programie Modernizacji Technicznej z 2017 r. obecny MON planował pozyskanie pierwszej setki ich następców do tego roku, ale po latach dialogów technicznych ten sam MON program anulował i do dziś nie ma nawet jednego. Jak zwykle w działaniach tej instytucji nie ma żadnej wizji, brak długofalowego myślenia, zero realnych planów i za grosz konsekwencji.

  12. Janka74

    Wszystko bardzo fajnie ale przy 250 l zbiornika zrobić 650 coś tam km.. no nie wiem. Czy w czasie pokoju to się sprawdzi? Będzie stał w garażu. Serio nie ma innych silników do tego pojazdu? Coś napęd po taniości jak dla mnie. Oby nie stały zupełnie gdy paliwo będzie dla bogatych..

  13. Pete

    Ale czy on naprawdę musi być z przodu taki brzydki?

  14. TakTak

    Jestem ZA

  15. Ein

    Zapotrzebowanie, biorąc pod uwagę wszystkie niezbędne aplikacje, to tysiące sztuk. To będą miliardy. Cóż, jak się całą dekadę tylko gadało i niewiele, albo zgoła nic nie robiło, to teraz będzie jw. Pytanie, czy uda się to spiąć sensowną klamrą czasową. Tu widzę największy problem, bo zamówić, ba zapłacić można, ale jeszcze wyprodukować trzeba.

  16. piotr04

    Jako wozy AWR mogły by też posłużyć a każdego Rosomaka w wersji bazowej przekształcić do Kołowego Bojowego Wozu Bojowego

  17. Zenek

    kto projektował przód tego auta...