Strona główna

Nowe wcielenie Andersa. Modułowy BWP w Kielcach

Fot. R. Surdacki/Defence24.pl.
Fot. R. Surdacki/Defence24.pl.

Podczas MSPO 2016 prezentowana jest platforma gąsienicowa Anders w wariancie bojowego wozu piechoty, uzbrojonego w armatę 30 mm oraz wyrzutnie ppk Spike. 

Czytaj więcej: Nowy Serwis Specjalny MSPO.Defence24.pl - Najnowsze informacje i analizy z Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. Zapraszamy.

Demonstrator pojazdu Anders w wersji bojowego wozu piechoty został opracowany przez zakłady Bumar-Łabędy, należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Jest oferowany zarówno Siłom Zbrojnym RP, jak i użytkownikom zagranicznym. Koncepcja wykorzystania Uniwersalnej Modułowej Platformy Gąsienicowej Anders jako bojowego wozu piechoty jest prezentowana kilka lat po pierwszej demonstracji tego pojazdu w wariancie BWP. Jego główne uzbrojenie stanowi system wieżowy Hitfist-30P, ale zintegrowany z dwoma wyrzutniami ppk Spike-LR. Jest to więc podobne rozwiązanie, jak proponowane w ramach modernizacji KTO Rosomak.

Modyfikacjom uległ również sam pojazd, zmieniono między innymi oświetlenie i właz kierowcy. Dopracowano kształt kadłuba (przestrzeń ładunkowa została zwiększona), wzmocniono też opancerzenie. Jako dodatkową ochronę boków zastosowano moduły podobne do tych, które wykonano dla pojazdu Rosomak-M w oparciu o projekt firmy IBD  Deisenroth Egineering, której technologia w postaci płyt Nano-cristaline Ceramics pozwala na redukcję masy opancerzenia z jednoczesnym uzyskaniem dodatkowych korzyści.

Konstrukcja może również zostać dopancerzona w oparciu o inne proponowane rozwiązania w zakresie pancerzy pasywnych, a sam poziom osłony może wzmocnić również zamontowanie aktywnych i pasywnych systemów ochrony i ostrzegania przed zagrożeniami. Podkreśla się, że Anders ma modułową budowę, co sprzyja instalacji pakietów dodatkowego opancerzenia i wyposażenia. Istnieje na przykład możliwość instalacji siódmej pary kół, co pozwala na wydłużenie kadłuba o około 1 m. 

Anders 1
Fot. R. Surdacki/Defence24.pl.

Założeniem demonstrowanego wariantu platformy Anders jest uzyskanie w miarę silnie opancerzonego bojowego wozu piechoty, który będzie zdolny do wspierania ogniem pododdziałów czołgów czy własnego desantu, włącznie ze zwalczaniem ciężko opancerzonych wozów bojowych za pomocą ppk Spike.

Warunki współczesnego pola walki cechują się coraz większym zapotrzebowaniem na pojazdy o relatywnie wysokim poziomie ochrony wnętrza i możliwości wykorzystania znacznej ilości wyposażenia dodatkowego, jak choćby systemy rozpoznawcze czy zarządzania polem walki. Podkreśla się, że w toku eksploatacji w zależności od charakteru zadań i możliwości rozwoju technologicznego, zastosowanie poszczególnych pojazdów, a co za tym idzie ich wyposażenie misyjne, może ulegać zmianom.

Prezentowany w Kielcach demonstrator Andersa w postaci BWP jest próbą wpisania się w te założenia. Modułowa budowa ma umożliwiać wykorzystanie podwozia do różnych zastosowań, czy wprowadzanie zmian modernizacyjnych. W celu pełniejszego wykorzystania cech tej koncepcji pożądane byłoby na przykład opracowanie rodziny odmian specjalistycznych, tak aby pojazdy tego typu mogły stanowić wyposażenie większych pododdziałów, charakteryzujących się samodzielnością (włącznie z wozami wsparcia).

Anders
Fot. R. Surdacki/Defence24.pl.

Platforma Anders została po raz pierwszy zaprezentowana podczas targów w 2010 roku, jako wóz wsparcia ogniowego z armatą 120 mm. Później powstały na jej podstawie również dwa demonstratory bojowych wozów piechoty (BWP) zbudowane przy współpracy OBRUM w Gliwicach i Zakładów Mechanicznych Bumar-Łabędy S.A. Pod koniec 2010 roku z kadłubem Andersa zintegrowano wieżę z KTO Rosomak Hitfist-30P, a w jego przedziale desantowym zamontowano osiem składanych siedzisk dla żołnierzy desantu.      

Następnie w połowie kolejnego roku podjęto decyzję i zintegrowano go z oferowaną przez włoską firmę OTO Melara bezzałogową wieżą Hitfist-OWS. Wieża ta, w odróżnieniu od załogowej wieży Rosomaka była wówczas dodatkowo wyposażona w podwójną wyrzutnię ppk Spike–LR, celownik panoramiczny Janusoraz wyrzutnie (2x3) 81 mm granatów dymnych. Instalacji nowej wieży towarzyszyły zmiany aranżacji wnętrza przedziału załogowego i desantowego. 

Anders
Fot. R. Surdacki/Defence24.pl.

Wówczas zaprezentowany pojazd mógł przewozić ośmiu żołnierzy siedzących w fotelach redukujących skutki przyśpieszeń związanych z wybuchem pod dnem pojazdu min lub IED oraz trzech członków załogi. Dodatkowo zamontowano system detekcji skażeń fińskiej firmy Environics oraz termalno-telewizyjny system wizualizacji TTSW+1 z PCO S.A.

Jednym z kierunków, w jakim należałoby rozwijać tę konstrukcję, jest przede wszystkim przygotowanie do zainstalowania systemu BMS dla różnego poziomu dowodzenia i przekazywania danych oraz dostosowanie do wymogów związanych z realizowanym programem Tytan.W wypadku pozostawienia obecnego systemu wieżowego należy zmodyfikować SKO poprzez zapewnienie zdolności „hunter-killer” oraz zapewnić wysoki poziom pozyskiwania danych w celu zwiększenia świadomości sytuacyjnej dla załogi i desantu. 

Pożądane jest też uzyskanie wysokiego współczynnika  mocy jednostkowej ponad 30 KM/t w celu zapewnienia wysokiej mobilności taktycznej oraz zdolności do pokonania przeszkód wodnych brodzeniem do głębokości 1500 mm. We wnętrzu kadłuba możnaby też zastosować uniwersalny system mocowania różnych mechanizmów, urządzeń czy np. foteli (w celu łatwej rekonfiguracji wnętrza wozu). Istotne znaczenie dla zdolności przyszłego wozu wsparcia piechoty będzie też spełnienie uwarunkowań związanych z zapewnieniem kontroli odpowiedniego środowiska pracy załogi, łączącego moduły ogrzewania, klimatyzacji, filtrowentylacji i ochrony przed bronią masowego rażenia oraz ergonomii związanej z działaniem i wykorzystaniem wozu w walce przez załogę i przewożony desant.

Marek Dąbrowski

Czytaj więcej: Nowy Serwis Specjalny MSPO.Defence24.pl - Najnowsze informacje i analizy z Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. Zapraszamy.

Źródło:
MSPO
/ MSPO Defence24

Komentarze