Strona główna

MSPO 2017: "Kusza" i LPC-1 od Telesystem Mesko

Płyta czołowa laserowego podświetlacza celu LPC-1. Fot. M.Dura
Płyta czołowa laserowego podświetlacza celu LPC-1. Fot. M.Dura

Podczas MSPO 2017 w Kielcach prezentowane są mobilny system rakietowy „Kusza” oraz Laserowy Podświetlacz Celu LPC-1 produkcji CRW Telesystem-Mesko Sp. z o.o.

Mobilny System Rakietowy (MSR) „Kusza” został opracowany z własnej inicjatywy przez Centrum Rozwojowo-Wdrożeniowe Telesystem-Mesko Sp. z o.o. we współpracy z Mesko S.A. oraz Instytutem Optoelektroniki Wojskowej Akademii Technicznej.

Cechami całego zestawu są jego modułowość i kompaktowość pozwalające na zamontowanie „Kuszy” na lekkich pojazdach, w tym o masie do 3,5 tony, i platformach. Dzięki temu istnieje możliwość jej wykorzystania także w Wojskach Obrony Terytorialnej, na niewielkich jednostkach pływających oraz innych, doraźnie przygotowywanych punktach obrony. „Kusze” zapewniają bowiem osłonę przeciwlotniczą do pułapu 3500 m i do odległości 5-5,5 km (z rakietami „Grom”) lub do ponad 6 km (z rakietami „Piorun”).

Podświetlacz LPC-1 służy do wskazywania celów broni kierowanej laserowo - na przykład precyzyjnej amunicji artyleryjskiej i lotniczej. Pozwala na programowanie sekwencji impulsów PRT (Pulse Repetition Time) zgodnie z dokumentem standaryzacyjnym NATO STANAG 3733. Może się to odbywać zdalnie - z centrum kierowania ogniem, albo ręcznie - przez operatora - z wykorzystaniem trzech cyfrowych pokręteł na płycie tylnej urządzenia (na podstawie informacji przekazanej drogą radiową).

Sam układ podświetlania jest oparty o laser neodymowo-yagowy (Nd:YAG) pracujący na fali o długości 1,064 μm. Sygnał laserowy jest oczywiście kodowany i w tym celu składa się z odpowiednio rozsuwanych w czasie impulsów o długości 15± 5 ns.. W ten sposób tylko on może być „odczytany” przez głowicę nakierowywanego pocisku.

 

 

Źródło:
MSPO
/ MSPO Defence24

Komentarze