Reklama

Krystowski: Mamy dużo argumentów za wyborem AW101 [Defence24.pl TV]

29 września 2017, 18:41
Fot. Defence24
Fot. J. Sabak/Defence24.pl

Podczas tegorocznych targów MSPO w Kielcach, PZL Świdnik zaprezentował po raz pierwszy w historii imprezy śmigłowiec AW101. Firma ubiega się obecnie o kontrakt na wiropłaty dla wojsk specjalnych oraz dla marynarki wojennej. "Mamy bardzo dużo argumentów przemawiających za wyborem akurat tej oferty w obu postępowaniach" - mówi Krzysztof Krystowski, Prezes Zarządu PZL Świdnik. 

Firma zaprezentowała śmigłowiec w wersji HH-101A "Cesar" używany przez siły zbrojne Włoch. Jak podkreślił prezes zarządu firmy Krzysztof Krystowski, za ofertą PZL Świdnik przemawia szereg argumentów. AW101 ma długi zasięg działania i może pozostawać w locie z pełnym obciążeniem przez 4,5 godziny bez dodatkowych baków paliwa.

Wiemy, że wojska specjalne bardzo przychylnym okiem patrzą na tę tylną rampę, dzięki której można łatwo wejść do śmigłowca, łatwo go opuścić, ale również łatwo się desantować. Jest to dodatkowe miejsce, by zainstalować karabin (...) do obrony śmigłowca.

Krzysztof Krystowski, Prezes Zarządu PZL Świdnik

HH-101
Fot. J. Sabak/Defence24.pl

Komfrot zapewnia duża przestrzeń wewnątrz maszyny. Krystowski powiedział także, że PZL Świdnik jest jedynym oferentem, który potrafi w pełni wyprodukować śmigłowce i jest zlokalizowany w Polsce. Prezes zapewnił także o możliwości przeniesienia produkcji AW101 do Świdnika w przypadku wygranej w obu postępowaniach prowadzonych przez MON. 

Potrafimy zaprojektować śmigłowiec, potrafimy go zbudować, potrafimy przeszkolić załogi, potrafimy potem wspierać ten śmigłowiec w cyklu jego życia, modernizować.

Krzysztof Krystowski, Prezes Zarządu PZL Świdnik

Firma posiada także prawa autorskie do własności intelektualnej, a będąc częścią europejskiej firmy, PZL Świdnik nie ma ograniczeń jeśli chodzi o transfer technologii. Dzięki temu technologia systemu tankowania w locie mogłaby być przeniesiona do Polski.  

 

KomentarzeLiczba komentarzy: 30
Analityk inż. MAZUR
sobota, 22 lutego 2020, 12:10

Wielce Szanowny Prezesie Krzysztofie Krystowski, wie pan co to Valkiria? To proponowałem w 2014 roku i Świdnik nie był zainteresowany, teraz Pan mówi AW 101, a to jest bez Valkirii, to może na łące latać. Ale dla wojska, teraz takie czasy że Rosja chce Valkirię do Mi 28 , Airbus chce Valkirię do Puma, a Leonardo? Zabawna historia bo na moje propozycje Świdnik nie odpowiada i dalej MI-2 z 1950 roku to hit Świdnika

Analityk inż. MAZUR
środa, 29 stycznia 2020, 12:24

AW 101Jeśli mi będzie wolno zapytać Szanownego Pana Prezesa, a mianowicie dla czego AW 101 nie ma HSPŻ , Helikopterowy System Podtrzymywania Życia, pełna nazwa. Amerykanie robią to od 1985 roku w helikopterach dla jednostek specjalnych. Taki helikopter nie daje się zestrzelić, i nawet jak zostaną zniszczone turbiny to ma system RSC i tak ze 20 minut może uciekać z załogą z pola walki. Czemu po 35 latach AW 101 tego nie posiada? A wielkie słowa morski i jdnostki specjalne, a wygląda jak autobus z silnikiem na dachu. Ja byłem analitykiem w WSK PZL Rzeszów i w 1991 Świdnik HSPŻ nie był zainteresowany, a Mi 2 to był przebuj na następne 50 lat też bez HSPŻ.

Analityk inż. MAZUR
środa, 29 stycznia 2020, 10:20

Panie Prezesie Krystowski, to co tu ja widzę? A widzę niestety następną zabawkę nazywaną śmigłowcem dla wojska. Drogi panie ten śmigłowiec nie dysponuje SPŻ - Systemami Podtrzymania Życia i w razie awarii nad akwenem, czy zestrzeleniu, bądz uszkodzeniu napędu. Szanowny panie Prezesie to niczym nie różni się od Sokół, może gabarytami. A śmigłowiec morski powinien przenosić torpedy i być nie do zestrzelenia, a ten można zestrzelić z dubeltówki gróbym śrutem na kaczki. Powiem tak w 1991 dla WSK PZL Rzeszów robiłem analizy dla śmigłowców rodziny Mi, by zapewnić im SPŻ i odporność na zestrzelenie. Drogi panie ja tu nic z tych technologii nie widze, a to 30 lat temu robiłem i to model wojskowy? Przykro patrzeć to jak autobus miejski z silnikiem i skrzynia biegów na dachu. Mielec też nie ma SPŻ w tym co produkuje, a US bojowe maja to.

Lbn
niedziela, 24 lutego 2019, 10:51

On nie jest robiony w Swidniku.

Lbn
wtorek, 29 stycznia 2019, 18:08

Szkoda ze nie udało sie pozyskać AW101