IMI Systems: częścią naszej filozofii jest współpraca z lokalnym przemysłem [SKANER Defence24]

16 listopada 2017, 17:28

Gościem studia Defence24 TV był Avinoam Zafir, Corporate Vice President, Marketing z firmy IMI Systems. Rozmowa dotyczyła filozofii działania tego izraelskiego przedsiębiorstwa zwłaszcza w obszarze transferu technologii do innych krajów, a także produktów w których ta izraelska spółka uważa się za światowego lidera. Chodzi tu m.in. o systemy obrony aktywnej oraz amunicję czołgową. 

Częścią filozofii jest również zbliżenie się do lokalnego przemysłu, w kraju kontrahenta. Bycie coraz bliżej do przemysłu oznacza dzielenie się z nim, technologiami i produkcją wyrobów. Oczywiście, zwiększa to zdolności tych przemysłów, w tychże krajach, a przy tym daje więcej pewności klientom, a najczęściej są nimi rządy, armie i siły zbrojne. Daje to też większe zaufanie do wykorzystywanych systemów i także większą dozę wiary we własne zdolności do kontrolowania tego systemu, w utrzymywaniu go w dobrym stanie, wykorzystywaniu w należytych sytuacjach więc to może być także ogólną korzyścią dla kontrahentów. Tą filozofię wdrażamy z IMI Systems już od ponad 50 lat

Avinoam Zafir, Corporate Vice President, Marketing, IMI Systems

Jesteśmy wśród liderów tej dziedziny na świecie. Obecnie są dwie firmy izraelskie i tylko kilka firm na świecie, które uzyskały technologie i opracowały możliwe do zastosowania w tym polu rozwiązania. Jesteśmy więc światowym liderem w dziedzinie rozwiązań ASOP (Aktywne Systemy Obrony Pojazdów - przyp. red.)

Avinoam Zafir, Corporate Vice President, Marketing, IMI Systems

KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Ok bajdur
niedziela, 26 maja 2019, 15:43

Wszystkie główne programy, które dopuszczały zakupy po za Koncernem LM jakoś dziwnie MON opóźnił lub dokonał zakupów gotowych rozwiązań bez offsetu. Jak mam mieć zaufanie skoro nie kupiono ppk. Nie kupiono amunicji do Kraba i Rak. Kupiono za drogą Wisłę a Narew zamrożono. Za miliardy kupujemy sprzęt bez zdolności bojowych. To już choroba.

tagore
sobota, 1 września 2018, 14:19

Systemy obrony aktywnej ,produkowane na licencji były by silnym wsparciem dla polskich wozów bojowych.

KAR
czwartek, 16 listopada 2017, 23:53

Dziwne, że obecny MON praktycznie całkowicie zaprzestał współpracy z Izraelem w dziedzinie uzbrojenia. Ten kraj ma dużo do zaoferowania, łącznie z polonizacją sprzętu. Takie choćby pociski balistyczne LORA o zasięgu 280 km, mogą pokryć swym zasięgiem cały OBWÓD KALININGRADZKI (odpalane z okolic Mazur). Przykładów sprzętu dla naszej armii jest znacznie więcej...

Marek L.
środa, 20 grudnia 2017, 03:47

Obecna wersja pocisków balistycznych IAI LORA to ma maksymalny zasięg już NIE żadne 280 km, a za to całe pełne 450 kilometrów.

dimitris
piątek, 17 listopada 2017, 17:56

Słusznie lub niesłusznie, ale gdy min. A.M. obejmował stanowisko, pamiętam, że czołowa izraelska prasa (anglojęzyczna, tę tylko rozumiem), powszechnie zauważała, że bardzo ważne stanowisko w Polsce właśnie obejmuje zdeklarowany antysemita.

Obserwer
czwartek, 16 listopada 2017, 23:12

Zawsze trzeba pytać za ile sprzedany zostanie klucz do obejścia systemu? Firmy z tego kraju muszą pamiętać o konsekwencjach udostępnienia/wadliwego chronienia informacji podczas konfliktu Gruzji i Rosji

Marek L.
środa, 20 grudnia 2017, 17:37

"Obserwerze" ---- ponieważ ty obserwujesz, to zastanów się nad jednym problemem. A mianowicie, nad tą rozpowszechnianą między innymi i tutaj, i powtarzaną, i to już tysiące razy, między innymi i tutaj, "wersją", jakoby Państwo Izrael miało "sprzedać" Federacji Rosyjskiej jakieś mityczne "klucze", albo jakieś równie mityczne "kody".... Zastanów się, czy ta "plotka" nie jest "przypadkiem" całkowicie stworzona, oraz rozpowszechniana przez FSB & GRU.... W interesie Rosji leży, aby Wojsko Polskie kupowało broń amerykańską, a NIE izraelską ---- albowiem broń amerykańska na ogół jest znacząco droższa, aniżeli jej izraelskie odpowiedniki (tam, gdzie one są!), czyli znacznie bardziej drenuje ona budżet obronny Państwa Polskiego, technicznie, i jeśli chodzi o osiągi tych broni, to broń izraelska jest lepsza i nowocześniejsza, niż odpowiadająca jej broń amerykańska, oraz Izrael jest ZAWSZE gotów na znacznie większy, szerszy, głębszy, oraz znacząco szybszy transfer swojej technologii wojskowej, niż USA. Czyli, jest to wtedy zawsze WBREW interesom Rosji.......

Marek L.
środa, 20 grudnia 2017, 03:54

A ty znowu z tą powtarzaną już tysiące razy "wersją", o jakiejś "sprzedaży" jakichś "kluczy", i jakichś mitycznych "kodów"....... Nie przyszło ci to nigdy do głowy, iż jest to JEDYNIE rozprzestrzeniana już przez wiele lat totalna i absolutna "fałszywka", skonstruowana dokładnie w tym właśnie celu przez rosyjskie FSB & GRU ????

Marek1
piątek, 17 listopada 2017, 11:50

Obserwer - pleciesz takie głupoty z niewiedzy,, czy ktoś ci płaci ?? Sprzedaż przez Izrael "kodów" do systemów uzbrojenia w Gruzji jest taka samą "prawdą" jak medialne bzdety o szarżach polskiej kawalerii na niemieckie czołgi w 1939r. Inna sprawa - MON po puszczeniu paru "bąków informacyjnych" w mediach zamknął nawet rozmowy dot. pozyskania od IMI nowoczesnej amunicji 125 mm dla polskich T-72/PT-91, które nadal stanowią WIĘKSZOŚĆ broni panc. w WP. Jak widać fakt używania przez polskich czołgistów anachronicznej i nieskutecznej amunicji z lat 70-tych zupełnie NIE przeszkadza decydentom w MON.

rydwan
niedziela, 19 listopada 2017, 09:38

To my nawet tego nie potrafimy ? To czego tubronic skoro polska to pustynia w kazdej dziedzinie gospodarki li technologii a ponoc nasi naukowcy sa tacy dobrzy ? żygac sie chce ta nasza nieudolnoscia do wszystkiego tylko zachlannosc i zlodziejstwo nam wychodzi nie dziwne ze chciano nas wymazac z mapy europy skoro taki twor jak polska bez zadnego przemyslu i strategii gospodarczej zamiSt pracowac lata do kosciola a potem idioci majacy sie za swietych chca pouczac wszystkie kraje wkplo jak maja zyc