- WIADOMOŚCI
MSPO 2022: Nie tylko K2. Hyundai Rotem zwiększa pancerną współpracę z PGZ
Autor. Adam Świerkowski/Defence24
Koncern Hyundai Rotem gości na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach, prezentując swoje produkty, w tym modele czołgów K2, K2PL oraz wozu nowej generacji, a także transporterów opancerzonych i systemów bezzałogowych. W trakcie MSPO koncern podpisał też memorandum rozszerzające współpracę, właśnie na czołg nowej generacji K3.
Podpisane w Kielcach memorandum stanowi rozszerzenie współpracy budowanej oparciu o zakup przez Polskę czołgów K2 i ich polonizację, a także określa kolejne główne obszary współpracy: projekt czołu nowej generacji, lądowe systemy bezzałogowe oraz transportery opancerzone. Co istotne, współpraca ma obejmować nie tylko oferowanie sprzętu dla Polski, ale też Republiki Korei i na rynki trzecie. Kooperacja ma dotyczyć całego cyklu życia sprzętu: od prac badawczo-rozwojowych, przez produkcję, aż do remontów i modernizacji.
–Wspólny rozwój, od etapu B+R po zarządzanie kosztami cyklu życia, leży u podstaw naszego partnerstwa. Owoce naszego polsko-koreańskiego sojuszu przemysłowego będą nową jakością, która w wymierny sposób przyczyni się do wzrostu bezpieczeństwa naszych państw, jak również wszystkich innych przyszłych klientów. Kolejnym krokiem na naszej mapie drogowej jest ogłoszenie lokalizacji zakładu produkcyjnego K2, o czym mam nadzieję wkrótce będziemy informować – powiedział Sebastian Chwałek, prezes PGZ.
Południowokoreański koncern pojazdy produkowane przez swoje zakłady prezentuje w formie makiet w dwóch miejscach wystawowych. Pokazywane są różne wersje czołgu K2, kołowy transporter opancerzony K808, bezzałogowa wielozadaniowa platforma kołowa oraz demonstratory kołowego bojowego wozu piechoty przyszłości oraz czołgu przyszłości - nowej generacji K3.
Polska niedawno podpisała umowę na dostawę 180 czołgów K2 Black Panther, produkowanych przez Hyundai Rotem. To nowoczesne wozy, o masie około 55 ton. Ich głównym uzbrojeniem są koreańskie armaty 120 mm z lufami o długości 55 kalibrów, co wraz z zaawansowanym systemem kierowania ogniem daje dużą siłę ognia. Czołg jest chroniony przez warstwowy pancerz, a ruchliwość zapewnia 1500-konny silnik połączony z hydropneumatycznym zawieszeniem typu in-arm. Wóz jest zgodny z NATO Generic Vehicle Architecture, co ułatwia wprowadzanie usprawnień.
W wersji K2PL, która od 2026 roku ma być produkowana w Polsce, zostaną wprowadzone zmiany, dostosowujące w pełni do krajowych wymogów. Dotyczy to m.in. wzmocnienia ochrony wnętrza poprzez dodatkowe opancerzenie, przewiduje się też zastosowanie aktywnych systemów ochrony klasy hard-kill i soft-kill (niszczących fizycznie pociski przeciwpancerne i zakłócających ich systemy naprowadzania). Całemu programowi będzie towarzyszył zakrojony na szeroką skalę transfer technologii.
Autor. Adam Świerkowski/Defence24
Będzie się on różnił od pierwotnej propozycji Hyundai Rotem, która miała mieć kadłub wydłużony o jedno koło i znacznie zmienioną konstrukcję.
Autor. Adam Świerkowski/Defence24
Poza rodziną czołgów K2, Południowokoreański koncern przedstawia model wizualizacji czołg nowej generacji, który ma zastąpić w produkcji użytkowane obecnie K2. Mowa o czołgu K3.
Autor. Adam Świerkowski/Defence24
System wieżowy, zbliżony nieco koncepcyjnie do tego na K3, pokazywany na modelu kołowego bojowego wozu przyszłości. Jak widać, ma on posiadać 2 przeciwpancerne pociski kierowane we wieży, a ona sama najpewniej będzie bezzałogowa. Biorąc pod uwagę treść podpisanego w Kielcach memorandum, zarówno K3, jak i tego rodzaju kołowy bojowy wóz piechoty, być może będą mogły być rozwijane we współpracy z Polską.
Autor. Adam Świerkowski
Obok niego znajduje się się model kołowego transportera opancerzonego K808.
Autor. Adam Świerkowski/Defence24
Poza wymienionymi załogowymi pojazdami koncern przedstawia model bezzałogowej platformy wielozadaniowej HR-Sherpa, którą promuje już od jakiegoś czasu. Może ona służyć jednakowo jako pojazd transportowy, ale także system uzbrojony na przykład w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia. Koreańczycy podkreślają, że opcją dla platform bezzałogowych jest też napęd wodorowy.
Autor. Adam Świerkowski/Defence24
Autor. Adam Świerkowski/Defence24
