MSPO 2021: Prototyp zmodernizowanego BWP-1

7 września 2021, 10:56
MSPO 2021: Prototyp zmodernizowanego BWP-1
Fot. J.Sabak

Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A. prezentują w Kielcach propozycję modernizacji bojowego wozu piechoty BWP-1 przeznaczoną zarówno dla SZ RP jak i potencjalnych odbiorców eksportowych. Jest to funkcjonalny prototyp, na którym przetestowano wcześniejsze założenia modernizacji, uzbrojony w nowy system wieżowy z armatą 30 mm.

>>> MIĘDZYNARODOWY SALON PRZEMYSŁU OBRONNEGO MSPO 2021 - WIADOMOŚCI, ANALIZY, WYWIADY - SERWIS SPECJALNY DEFENCE24.PL <<<

Obecnie trwa dialog techniczny prowadzony przez Inspektorat Uzbrojenia MON w sprawie modernizacji modułu batalionu zmechanizowanego uzbrojonego w BWP-1. Jednym z jego uczestników są Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A. z Poznania, należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej i jedynym dopuszczonym podmiotem, który jest zdolny przeprowadzić kompleksową modernizację i integrację wymaganych, nowych systemów i podzespołów. Spółka ta od lat specjalizuje się w pracach związanych ze wsparciem eksploatacji pojazdów rodziny BWP-1. W przeszłości opracowano także kilka wariantów tych modernizacji wozów, w tym m.in. BWP-1M Puma. Ostatecznie nie weszły one jednak do służby pomimo gotowości Spółki do jej realizacji na szeroką skalę.

Od pewnego czasu obserwuje się powrót MON i Sił Zbrojnych RP do zainteresowania modernizacją BWP. Dwa lata temu, podczas MSPO w odpowiedzi na to zapotrzebowanie prezentowano demonstratory niszczyciela czołgów oraz zmodernizowanego BWP-1. Równolegle z prowadzonym dialogiem technicznym, w Poznaniu, jak i we współpracujących podmiotach trwały prace nad budową, funkcjonalnego prototypu zmodernizowanego BWP, których efekty możemy oglądać w Kielcach. Prezentowane dwa lata wcześniej na demonstratorze technologii założenia zostały zweryfikowane i realnie wdrożone.

Trzeba dodać, że jednocześnie WZM realizują remonty połączone z głęboką modyfikacją wozów BWR-1S/1D, polegającą na całkowitej wymianie wyposażenia misyjnego. Pierwszych pięć zostało dostarczonych w latach 2017-2019 roku, umowę na kolejnych 18 wozów, z terminem realizacji do 2023 roku, podpisano w maju br. Modernizacja BWP ma jednak znacznie szerszy zakres, bo obejmuje zarówno zmiany konstrukcji wozu, jak i wprowadzenie całkowicie nowego uzbrojenia.

image
Fot. Maciej Szopa/Defence24.pl.

Prezentowany w Kielcach wóz ma znacznie przebudowany kadłub. Dzięki podniesieniu stropu pojazdu (poprzez podwyższenie jego burt) oraz przesunięciu zbiornika paliwa w stronę przedziału napędowego oraz innych elementów wnętrza (wraz z usunięciem kosza obrotowego i mechanizmu ładowania starej wieży) zwiększono znacząco ergonomię wnętrza pojazdu (a dzięki temu też komfort pracy i bezpieczeństwo załogi). Zaoszczędzone miejsce może zostać wykorzystane do zwiększenia przestrzeni przedziału bojowego i desantowego lub zabudowy dodatkowych systemów. Jednocześnie bazowa odporność balistyczna zmodernizowanego pojazdu odpowiada poziomowi 3 według STANAG 4569A (może być zwiększona do poziomu 4), a przeciwminowa spełnia wymogi poziomu 1 według STANAG 4569B.

Załoga zmodernizowanego wozu liczy dwie lub trzy osoby oraz  sześciu żołnierzy desantu. Kierowca dysponuje nową tablicą przyrządów, a świadomość sytuacyjną zwiększają nowoczesne sensory optoelektroniczne zamontowane na stropie wieży oraz system obserwacji dookólnej. Wóz został wyposażony także w nowe środki łączności wewnętrznej i zewnętrznej, system ogrzewania i klimatyzacji zintegrowanego z układem filtrowentylacji oraz system wykrywania skażeń. Zainstalowano także system ostrzegania przed opromieniowaniem wiązką lasera SSP-1 Obra-3, nowoczesny system przeciwpożarowy oraz nowe siedzenia dla wszystkich członków załogi i desantu. W Kielcach prezentowany jest wóz zmodernizowany w wersji rozszerzonej, a więc obejmującej także – uznawaną za opcjonalną – możliwość instalacji nowego, szybkowymiennego zespołu napędowego power-pack z silnikiem wysokoprężnym MTU 6R 106 TD21 o mocy 326 KM (takim samym jak w Jelczu 442.32) oraz wzmocnienie układu jezdnego. Jako opcjonalne uznaje się też część wyposażenia dodatkowego, na przykład układy ogrzewania i klimatyzacji, jednak zdecydowano się na ich integrację w prototypie, aby pokazać w jaki sposób ich zastosowanie może wpłynąć na eksploatację zmodernizowanego BWP.image

Najbardziej widoczna zmianą w porównaniu do prezentowanego dwa lata wozu dotyczy zmiany zastosowanego bezzałogowego systemu wieżowego. Mowa o najnowszej bezzałogowej wieży z oferty belgijskiej spółki John Cockerill, a konkretnie bezzałogowej wersji załogowej wieży – Cockerill 1030, która podczas tegorocznych targów stanowi przykładowe rozwiązanie możliwe do implementacji na zmodernizowanym podwoziu. Dzięki czerpaniu doświadczeń z już istniejącej i sprawdzonej konstrukcji przyśpieszono czas niezbędny na opracowanie nowego bezzałogowego systemu tego typu. Głównym celem, jaki przyświecał jej konstruktorom było stworzenie relatywnie lekkiej wieży, która mogłaby być instalowana na różnych typach kołowych i gąsienicowych wozach bojowych, w tym o dosyć niskiej nośności wykluczającej zastosowanie cięższych rozwiązań. Jednocześnie zachowano jednak silne uzbrojenie w postaci armaty automatycznej kalibru 30 lub 40 mm. WZM S.A., w zależności od oczekiwań, końcowych i zatwierdzonych wymogów Zamawiającego i ostatecznej analizy gotowe są do implementacji takiego typu wieży, które spełni każdy z oczekiwanych parametrów.

Bazowa odporność balistyczna tej wieży odpowiada poziomowi 2 według STANAG 4569, który może być opcjonalnie zwiększony odpowiednio do poziomu 4 dzięki instalacji dodatkowych modułów opancerzenia. W podstawowym wariancie masa całej wieży wraz z uzbrojeniem jest mniejsza niż 1500 kg, co w połączeniu z niewielkimi wymiarami pozwala na zachowanie zdolności do pływania wozu po integracji wieży. Uzbrojenie wieży prezentowanej w Kielcach stanowi z kolei armata automatyczna Bushmaster Mk44S kal. 30 mm (podobna, jak w wieży ZSSW-30, a więc z możliwością użycia amunicji programowalnej i zmiany kalibru na 40 mm), sprzężona z karabinem maszynowy kal. 7,62 mm oraz opcjonalnie zintegrowana z wybraną wyrzutnią ppk. Wyposażenie uzupełnia osiem wyrzutni granatów dymnych w tylnej części wieży, głowica optoelektroniczna dowódcy na stropie wieży i celownik działonowego zainstalowany w wieży. Moduł wieżowy dysponuje nowoczesnym systemem kierowania ogniem.

image
Fot. Maciej Szopa/Defence24.pl.

Prezentowany w Kielcach prototyp został poddany licznym próbom mającym na celu kompleksowe przetestowanie zastosowanych rozwiązań oraz integracji z pojazdem. Co warte podkreślenia, w tej postaci pojazd zachowuje zdolność do pokonywania przeszkód wodnych pływaniem, co jest jednym z głównych warunków wojska. Jego konfiguracja może oczywiście zostać dalej zmodyfikowana, w zależności od wymogów Zamawiającego.

W przypadku wyboru propozycji WZM S.A. jako wykonawcy modernizacji BWP-1 dla SZ RP, poznańska spółka zapowiada nawiązanie bliskiej współpracy z innymi spółkami polskiej zbrojeniówki. Już obecnie w program ten mają brać udział spółki PGZ S.A. takie jak: PIT-RADWAR S.A., WCBKT S.A., HSW S.A., ZM Tarnów S.A., PCO S.A. oraz Dezamet S.A. W przypadku partnerów zagranicznych, którzy mają dostarczyć kluczowe komponenty dla tej modernizacji, planowany jest transfer technologii do Polski po wyborze docelowych podzespołów. Konstruktorzy z Poznania podjęli także współpracę w zakresie prac badawczo-rozwojowych przy opracowaniu tej modernizacji z Wojskowym Instytutem Techniki Pancernej i Samochodowej (WITPiS) oraz Wojskową Akademią Techniczną (WAT).

Obecnie cały czas rozwijany jest program docelowego następcy BWP-1 w SZ RP, czyli Nowego Pływającego Bojowego Wozu Piechoty (NPBWP) Borsuk opracowanego i rozwijanego przez Hutę Stalową Wolę S.A. w kooperacji z innymi spółkami PGZ S.A., w tym poznańskimi WZM, które opracowały do tego pojazdu prezentowany również w Kielcach szybkowymienny zespół napędowy power-pack. Jednakże, wprowadzanie Borsuka z natury będzie procesem czasochłonnym i długofalowym, zwłaszcza jeśli uwzględnimy konieczność wyposażenia w te pojazdy kilkunastu batalionów zmechanizowanych, nie tylko istniejących, ale też nowo formowanej 18. Dywizji Zmechanizowanej. Dlatego modernizację BWP-1 należy postrzegać jako potrzebne rozwiązanie pomostowe, realizowane nie zamiast, ale obok Borsuka.

Biorąc pod uwagę, że włącznie z wersjami specjalistycznymi potrzebnych będzie nawet ponad tysiąc BWP Borsuk, ich pełne wdrożenie do służby zakończy się raczej na pewno po 2030 roku. Dlatego też potrzebne jest przystosowanie części posiadanych BWP, aby spełniały większość współczesnych wymogów pola walki, w szczególności  w zakresie siły ognia, mobilności czy świadomości sytuacyjnej. Prezentowana przez poznańskie zakłady modernizacja całkowicie wpisuje się w te założenia, a jej realizacja może znacząco przyspieszyć proces zwiększania potencjału bojowego Wojsk Pancernych i Zmechanizowanych, znacząco poprawiając bezpieczeństwo i ergonomię pracy załóg tych pojazdów. Jednocześnie zapewnia ona wysoki stopień zaangażowania krajowego przemysłu. Poznańskie zakłady są również nadal gotowe, by proponować na bazie zmodernizowanego podwozia BWP-1 odmiany specjalistyczne, w tym niszczyciel czołgów dla programu Ottokar-Brzoza.

Artykuł przygotowany we współpracy z WZM S.A

>>> MIĘDZYNARODOWY SALON PRZEMYSŁU OBRONNEGO MSPO 2021 - WIADOMOŚCI, ANALIZY, WYWIADY - SERWIS SPECJALNY DEFENCE24.PL <<<

MSPO
MSPO
KomentarzeLiczba komentarzy: 0